piątek

13.02.2015

Drogi Przyjacielu, 
nie szukaj mnie. Nie przywołuj moich samotnych spojrzeń, oddechów, ruchu warg, wczoraj karminowych, dziś pobladłych. Nie rozliczaj mnie z niemych krzyków, szeptów, łez zastygłych na lodowatym policzku. Nie próbuj dogonić mojego zapachu, ulatniającego się jak mgła w lutowym słońcu. Nie znajdziesz mnie. 
Wznoszę się już wysoko, na moich zakrwawionych skrzydłach.Wysoko, nad przepaścią kłamstw i prawd.
Drogi Przyjacielu, 
przestań drżeć nocą na wietrze. Przestań błądzić za echem skradzionej nadziei. 
Jest za późno. Już nigdy nie będę bezpieczna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz