Drogi Przyjacielu,
Wróciłeś.
Słowami.
Znów uczysz moje rany
pisać swoje imię.
Coraz większą czcionką...
wtorek
niedziela
17.05.2015
Drogi Przyjacielu,
w dzisiejszym świecie wszystko jest szybciej. Szybciej żyjemy, szybciej podejmujemy błędne decyzje, szybciej umieramy..
Nie umieramy już tylko raz - od święta. Ze starości albo z przypadku. Umieramy zwyczajnie, codziennie. Każdego dnia na nowo. Z nadmiaru oczekiwań i rozczarowań. Tonąc w oceanie łez bez dna. Dusząc się zapachem chwil. W gluchej ciszy. Pośród czterech ścian.
Drogi Przyjacielu,
w dzisiejszym świecie wszystko jest szybciej. Szybciej żyjemy, szybciej podejmujemy błędne decyzje, szybciej umieramy..
Nie umieramy już tylko raz - od święta. Ze starości albo z przypadku. Umieramy zwyczajnie, codziennie. Każdego dnia na nowo. Z nadmiaru oczekiwań i rozczarowań. Tonąc w oceanie łez bez dna. Dusząc się zapachem chwil. W gluchej ciszy. Pośród czterech ścian.
Drogi Przyjacielu,
szczerze mówiąc spowszedniało mi już to umieranie. Dzień odchodzi za dniem. Z każdym tracę cząstkę siebie, której już nigdy nie odzyskam.
Nie zatrzymam wskazówek zegara, bo nie mam już sił. Nie dogonię wczorajszych nas ani jutrzejszej siebie. Nic nie będzie już nigdy proste. Jedyne czego mogę być jeszcze pewna to to, że szybciej umrze we mnie ostatnia cząstka nadziei niż ostatnia cząstka Ciebie.
środa
6.05.2015
Drogi Przyjacielu,
zakochałam się.
Najwyższy czas się obudzić.
zakochałam się.
Zakochałam się w niewłaściwym świecie.
Świecie, który istnieje tylko w mojej wyobraźni, za kurtyną złudzeń i niespełnionych snów.
Świecie, w którym każdy oddech ma sens, a każda noc nie jest rozgrzeszeniem za miniony dzień. Świecie, w którym nie ma cierpienia i łez.
Świecie, w którym Ty i ja stanowimy całość - sumę chwil, które razem przeżyliśmy.
Najwyższy czas się obudzić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)