piątek

23.08.2013

Drogi Przyjacielu,
zastanawiałeś się kiedyś nad tym, co zrobiłbyś, gdybyś mógł cofnąć czas? Wiesz, jak wykorzystałbyś tę szansę? Chciałbyś naprawić parę błędów, nie powiedzieć o kilka słów za dużo? A może wrócić do najlepszych chwil w swoim życiu? Wiesz, zastanawiam się czy nawet najwspanialszy moment przeżyty jeszcze raz nie byłby już zupełnie inny, a nawet mniej wyjątkowy. Podobno nic nie zdarza się dwa razy. Nie ma dwóch takich samych spojrzeń, dwóch takich samych pocałunków... Czasami mam wrażenie, że chciałabym zacząć żyć od nowa. Cofnąć się po prostu na linię z napisem START i ruszyć w pogoń za własnymi marzeniami. Wykreować lepszą wersję siebie samej. Ale powiedz, czy to nie byłoby zbyt łatwe? W końcu żyjemy tylko raz po to, by uczyć się na swoich błędach. Aby wreszcie na końcu tego całego 'wyścigu' czuć się spełnionym. Czuć się naprawdę wygranym. Czy nie byłoby to egocentryczne w stosunku do moich przyjaciół, których o zgrozo, zaczynając nowe życie mogłabym nigdy nie poznać? Życie jest chyba zbyt krótkie, aby snuć kolejne przypuszczenia, nigdy nie spełnione hipotezy. Nie można go przerwać, przyspieszyć ani cofnąć. Trzeba je po prostu przeżyć. Ale może o to w tym wszystkim właśnie chodzi - o ciągłe próbowanie i poznawanie samego siebie? W każdym razie Przyjacielu, nawet gdybym mogła,  nie chciałabym cofnąć czasu. Dlaczego? Bo wszystko, co mnie do tej pory spotkało sprawiło, że mam taki a nie inny charakter, a ominąwszy na swojej drodze poszczególnych ludzi i wydarzenia mogłoby się okazać, że byłabym po prostu zupełnie innym człowiekiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz