wtorek

20.08.2013

Drogi Przyjacielu,
chciałabym, żebyś coś dla mnie zrobił. Gdziekolwiek teraz jesteś, zatrzymaj się, choć na moment. Zamknij oczy. Zapomnij o całym świecie. Wsłuchaj się w szum wiatru, w szelest pożółkłych liści, w koncert kropli deszczu dudniących o szary asfalt, o blaszane dachy domów, o przechodzących ludzi - mokrych i nijakich. Czujesz, jak przyjemny dreszcz rozchodzi się po całym Twoim ciele? Jak wilgotne kosmyki otulają Twoją twarz? Jak wszystkie problemy spływają ścieżkami zapomnienia? Nie myśl o niczym. Otwórz oczy. Spójrz na atrament nieba. Na głuchą ciszę chmur. Po prostu poczuj, jak odzyskujesz wolność. O, tak. Uwielbiam to uczucie - gdy za każdym razem to deszcz daje mi rozgrzeszenie.

2 komentarze: